CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaAdam Asnyk

Adam Asnyk · Modernismo

Limba (Asnyk, wyd. 1898)

polaco

Wysoko na skały zrębie,

Limba iglastą koronę

Nad ciemne zwiesiła głębie,

Gdzie lecą wody spienione.

Samotna rośnie na skale,

Prawie ostatnia już z rodu...

I nie dba, że wrzące fale

Skałę podmyły u spodu.

Z godności pełną żałobą

Chyli się ponad urwisko

I widzi w dole pod sobą

Tłum świerków rosnących nizko.

Te łatwo wschodzące karły,

W ściśniętym krocząc szeregu,

Z dawnych ją siedzib wyparły

Do krain wiecznego śniegu.

Niech spanoszeni przybysze

Pełzają dalej na nowo!

Ona się w chmurach kołysze —

Ma wolne niebo nad głową!

Nigdy się do nich nie zniży,

O życie walczyć nie będzie;

Wciąż tylko wznosi się wyżej

Na skał spadziste krawędzie.

Z pogardą patrzy u szczytu

Na tryumf rzeszy pozioméj:

Woli samotnie z błękitu

Upaść — strzaskana przez gromy.

Sigue explorando

Por su autor
Adam Asnyk · 185 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Letni wieczórLykofron do Fatum →

Expediente

Autor
Adam Asnyk
Título
Limba (Asnyk, wyd. 1898)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-limba-asnyk-wyd-1898--adam-asnyk-dd43e3
Cita recomendada
Adam Asnyk, «Limba (Asnyk, wyd. 1898)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-limba-asnyk-wyd-1898--adam-asnyk-dd43e3.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.