Zjadłoby się, zjadło,
Gdyby z nieba spadło,
Lecz pracować to niesmacznie;
Ten nie skończy, kto nie zacznie.
Piłoby się, piło,
Gdyby w dzbanku było.
Ale przynieść, ale nalać,
Możnaby się i powalać.
Dobra rzecz sukmana,
Kiedy darowana,
Ale skroić, ale uszyć, —
Kiedy mi się nie chce ruszyć!