CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaTeofil Lenartowicz

Teofil Lenartowicz · Modernismo

Kolenda (Lenartowicz)

polaco

Jako potrzeba służą,

Ani oka nie zmrużą,

Całą noc śpiewają chwała,

Dziecineńko mała,

A dzieciątko leży,

Prawie bez odzieży,

Na garstecce siana,

Posłanie dla Pana

Niebiosów.

Aż ci człeku żałko,

Że na święte ciałko

Nie ma okrywadka,

Przenajświętsza Matka,

Ubożuchna Panienka.

Że całe ogrzanie,

Oślęce chuchanie,

I wole i wole.

Aleć to marne słowa,

Bo gdy zechce się schowa

Za ten obłok biały,

Co idzie z za skały,

A pod nim raj mały,

Przeczystych, złocistych

Aniołów.

Nie bój się o nic człecze,

Mają tam o nim pieczę,

Jeszcze lepsi od ciebie,

Co służą Panu w niebie;

Dzieciątko się śmieje,

Aż w szopie widnieje,

Idźżeż tam aniele ano duchem,

A porządek uczyń przed pastuchem,

A powiedz niedźwiedziowi,

Niech się tam nie sadowi,

Niech się tam nie nosi,

Gdzie go nikt nie prosi,

Niech się tam nie żywi,

Gdzie mu wszyscy krzywi. —

Sigue explorando

Por su autor
Teofil Lenartowicz · 130 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← KibitkaKozakowi na pamiątkę →

Expediente

Autor
Teofil Lenartowicz
Título
Kolenda (Lenartowicz)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-kolenda-lenartowicz--teofil-lenartowicz-cc4052
Cita recomendada
Teofil Lenartowicz, «Kolenda (Lenartowicz)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-kolenda-lenartowicz--teofil-lenartowicz-cc4052.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.