CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaKazimierz Władysław Wóycicki

Kazimierz Władysław Wóycicki · Romanticismo

Klechda

polaco

.mw-parser-output .swz-inicjal{font-size:2em;line-height:1em}Jest dawna powieść. — W dalekim Tybecie,

W biednym Erynie i w naszym powiecie

Bajarz wioskowy jednako ją gwarzy:

— Była księżniczka przenajgładszéj twarzy,

Włości szerokie, i skarby w komorze,

I mleko ptasie dziedziczyła może, —

Lecz szczęścia biedna nie miała do ludzi.

Raz w czarowniku nienawiść obudzi, —

A więc ją zaklął, i dwór jéj, i łany,

Ludzi i trawy na sen nie przespany.

W okół na straży ustawił poczwary,

A daléj ponęt wszelakich bez miary,

A daléj legło pustkowie i woda.

I rzekł w zaklęciu, że księżniczka młoda

Wtedy dopiéro z uśpienia się zbudzi,

Kiedy się znajdzie mąż najśmielszy z ludzi,

Przełamie trudy, powaby i strachy,

Zbrojno w uśpione dostanie się gmachy,

I na jéj widok miłość w nim zagości,

I ust jéj dotknie całunkiem miłości.

I tak się stało, jak czarodziej spłata:

Spała królewna dni, miesiące, lata...

Snuły się wieści przez góry i morza,

Młodzież im ucha nadstawiała hoża, —

Przeróżni zewsząd ciągnęli rycerze,

Co senną zbudzić pragnęliby szczerze.

Lecz jednych zmogły pustynne upały,

Drugich rozkosze w pół drogi wstrzymały,

Innych straszydła od bramy odparły,

A inni serca nie mieli dla zmarłéj;

Więc marnie poszły ich puchowe chęci:

Księztwo leżało we śnie niepamięci.

Ale się wreszcie zjawił junak chwacki,

Co przeniósł trudy i ponęt zasadzki,

Strachy rozproszył, i królewski kwiatek

Zbudził na szczęścia długiego zadatek.

I opowiadacz sam widział wesele,

A było miodu i wina tam wiele...

Cny Kazimierzu! to Twój żywot cały.

Przeszłości łany odłogiem leżały,

Przeszłości dusza, jak dziewa zaklęta,

Śniła w zabytkach snem długiem ujęta.

Cisza się słała nad krajem grobowa,

Gdy Ty zaklęcia odczyniałeś słowa;

A życie trysło weselem dokoła,

Gdy myśl wskrzeszoną Tyś wiódł do kościoła.

Więc cóż za dziwy, że ludu tak wiele

Na Twe z nią złote zeszło się wesele,

Że każdy w puhar ochoczo uderza:

Zdrowie mężnego Przeszłości rycerza!

Sigue explorando

Por su autor
Kazimierz Władysław Wóycicki · 4 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Do Kazimierza Wł. WójcickiegoKlechdy, starożytne podania i powieści ludowe (Wójcicki, 1922) — Wstęp →

Expediente

Autor
Kazimierz Władysław Wóycicki
Título
Klechda
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-klechda--kazimierz-wadysaw-woycicki-578b21
Cita recomendada
Kazimierz Władysław Wóycicki, «Klechda», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-klechda--kazimierz-wadysaw-woycicki-578b21.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.