CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaTeofil Stanisław Nowosielski

Teofil Stanisław Nowosielski · Modernismo

Józia i Nożyczki

polaco

— „Jednę rzecz przyrzec, Józiu, musisz mi koniecznie,“

Rzecze matka do córki: „Ja znam wiele rzeczy,

Z któremi igrać dzieciom bardzo niebezpiecznie,

Na przykład: nóż, widelec, każde z nich kaleczy.

Proszę cię tedy, Józiu, nie rusz mi tych rzeczy!“

— „Dobrze, mamo, ja twoję zachowam przestrogę.

Ale przecież nożyczki to ruszyć ją mogę?“

I tych ruszyć nie możesz, córko moja miła!

Łatwobyś także niemi rękę skaléczyła.

Jeźli jeszcze nie wierzysz, spytaj starszą siostrę:

Tak jak nóż, jak widelec i nożyczki ostre.

Dlatego proszę ciebie: słuchaj matki swojéj;

Pomnij, że rana boli i długo się nie goi!“

Po takiém napomnieniu czuje Józia sama,

Że dobrze jéj radziła ukochana mama;

Chce być mamie posłuszną; ale mimo chęci,

Zawsze ją coś tajemnie do nożyczek nęci,

Coś jéj szepce do uszka: „któż starszym dogodzi!

Pobaw się nożyczkami: ej! co ci to szkodzi;

Zawsze lalki i lalki i dziecinne cacka!“

A więc Józia nożyczki porywa z nienacka,

Obraca je w około, ogląda ciekawie.

Ale na téj panienka nie kończy zabawie,

Polerowne nożyczki z radości całuje,

I co chwila to śmieléj z niémi dokazuje,

A przytém myśli w duchu: pamiętam przestrogę,

Ale jednak cokolwiek pobawić się mogę;

Jeszcze im się przypatrzę, a potém położę.

A przecież to nożyczki nie są żadne noże!

Już ja się z niémi zręcznie będę obchodziła;

Innaby, może, zaraz rękę skaléczyła.

Ale ja wiém, że łatwo skaléczyć się można,

Nie jestem już maleńka, będę więc ostrożna.

Już ja mam dość rozumu swego, Bogu dzięki!“

Lecz zaledwie to rzekła, krew wytrysła z ręki.

W krzyk Józia nieposłuszna: „Ratujcie, dla Boga!“

Ciecze krew — ból — łzy w oczach, a na twarzy trwoga!

A w téj chwili przybiega matka wylękniona,

I nareszcie spostrzega, że Józia skrwawiona;

Opatrując paluszki, mama Józię łaje;

Ale Józia już teraz sama błąd poznaje;

Prosi o przebaczenie swojéj mamy drogiéj,

I odtąd zachowuje mamine przestrogi.

Kto nie słucha i swawoli.

Paluszek go często boli!

Sigue explorando

Por su autor
Teofil Stanisław Nowosielski · 16 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Jaś i KotKonik i Wróbel →

Expediente

Autor
Teofil Stanisław Nowosielski
Título
Józia i Nożyczki
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-jozia-i-nozyczki--teofil-stanisaw-nowosielski-ca1305
Cita recomendada
Teofil Stanisław Nowosielski, «Józia i Nożyczki», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-jozia-i-nozyczki--teofil-stanisaw-nowosielski-ca1305.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.