Teraz wy, co rozliczne rzeczy malujecie
I ze złota drogiego twarzy formujecie:
Terazby się popisać tu z dzielnością swoją 225
I z nauką, subtelny Apellesie, twoją;
Terazby tu wyprawić, Kallimache, sztukę
I pokazać, Mironie, wymyślną naukę,
I jeśliś kiedy umiał co, Phidia; i ty,
Praksitele, w nauce swej niepospolity, — 230
Terazby wam śliczną twarz tej panny malować,
Z miedzi lać i z marmuru gładzonego kować
Albo z jasnego złota albo z pereł drogich,
Pirgotele, i z przednich szafirów chędogich.
Piękniejszej ta daleko twarzy i urody, 235
Niż Tindaris, dla której przez głębokie wody
Morskie pływał przeważny królewic dardański
W żaglolotnych okręciech aż na brzeg spartański.