DOKTÓR Z JURYSTĄ.
(Ale nie w Polszcze).
Do tego przyszło, że poszli za dworem
o pierwsze miejsce jurysta z doktorem.
Ponieważ wszytkich sentencya padnie:
»doktór zabija, a jurysta kradnie;
złodziej ma nosić drabinę przed katem«.
Jurystę przeto uczczono prymatem.