Mogę rzecz, żeś mię uczcił, Augustynie drogi,
Bo kiedym chciał przełożyć przez twój próg swe nogi,
Ale mi je pachołcy twoi przenaszają:
Takci też dobrą wolą w domu swym dawają:
I uczczą, i posłużą. Bodajżeśwa długi 5
Czas piła i miała z tą dyskretyą sługi.