CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaAdam Naruszewicz

Adam Naruszewicz · Ilustración

Do Karoliny Dziekońskiéj, Strażnikowéj Polnéj W. Ks. Lit.

polaco

Z martwych ci ziołek dar niebogaty

Zasyłam, Karolino,

Póki się znowu w mym jasne kwiaty

Ogródku nie rozwiną.

Żałosna chwila z odmiany stanu,

Ostrzejsza nad mróz i lody,

Zwarzyła, szumiąc od Watykanu,

Wesołe w myślach ogrody.

Wiatr tylko po nich, co się nazywa

Wzdychaniem, posępnie chodzi,

A rosa, która z oczu wypływa,

Bardziej je suszy, niż chłodzi.

W lubym pokoju, w fortunnéj dobie

Tyle dłoń miała poety,

Że darząc drugich, jeszcze i sobie

Krasne zwijała bukiety.

Ten, którym dzisia brat wdzięczny darzy,

Mało twe święto ozdobi,

Lecz się w twych ręku przy miłéj twarzy

Piękniejszym zapewnie zrobi.

Bielsza, niż narcyz, rzetelnéj duszy

Szczerość swym mlekiem ubieli,

Żywym szkarłatem wstyd go przypruszy,

Grzeczność błękitu udzieli.

A gdy przy tobie mąż zacny stanie,

Trzymając synaczków parę,

O! jak to cudne kwiatów zebranie

Miéć w domu piękność i wiarę!

1773, VIII, 296 — 7.

Sigue explorando

Por su autor
Adam Naruszewicz · 143 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Do JutrzenkiDo Kazimierza Naruszewicza, Rektora Coll. Nob. wileńskiego →

Expediente

Autor
Adam Naruszewicz
Título
Do Karoliny Dziekońskiéj, Strażnikowéj Polnéj W. Ks. Lit.
Lengua
polaco
Época
Ilustración
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-do-karoliny-dziekonskiej-straznikowej-polnej-w-k--adam-naruszewicz-86344c
Cita recomendada
Adam Naruszewicz, «Do Karoliny Dziekońskiéj, Strażnikowéj Polnéj W. Ks. Lit.», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-do-karoliny-dziekonskiej-straznikowej-polnej-w-k--adam-naruszewicz-86344c.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.