CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaTomasz Kajetan Węgierski

Tomasz Kajetan Węgierski · Ilustración

Do Józefa (Węgierski, 1888)

polaco

Zacny Józefie, niechaj się nikt u mnie

Nie chlubi próżno, ni wynosi dumnie:

Że się urodził lub został książęciem,

Hrabią, baronem, lub margrabi zięciem;

Że liczne włości i zamki posiada,

Które nań zlała krew, przemoc, lub zdrada;

Że go wspaniałe obejmują gmachy,

Ściany marmurem, złotem tkane dachy.

Cały się świeci natchniony gwiazdami,

Różnych kolorów powiązan wstęgami;

Pieczęcią, laską pyszny, lub buławą,

Hagę i Lejdę swą napełnia sławą;

W ręku swych trzyma serce swego pana;

Pochlebstwo przed nim zgina swe kolana,

I podłym bluszczem uwieńczywszy skronie,

Los w nim ubóztwia przez ofiarne wonie.

Ślepego trafu właściwe to znaki,

Prawéj wielkości blask wcale nie taki.

Ten jest prawdziwie wielkim mężem u mnie,

Kto samym sobą kierując rozumnie,

Chęci i żądze gdy jak człowiek czuje,

Nie one jemu, lecz on im panuje.

Marnym przepychu blaskiem gardzi śmiało,

Niewiele pragnie, przestaje na mało,

Ani co próżność uwielbia i ceni,

Zalety szuka w czczém świetle kamieni.

Świetnym go honor nie razi widokiem,

Równém na nędzę w szczęściu patrzy okiem.

Nikłego chwały nie ugania cienia,

Ani próżności zna w sobie nasienia.

Zdzierstwem i krzywdą bliźniego się brzydzi,

Ratuje gdy go w nieszczęściu być widzi.

Nie wie co słuszność lub grzeczność przedajna,

Ani co chytrość czasom tym zwyczajna.

Niższych hardemi nie depce oczyma,

Ani się w złotym powozie nadyma.

Pełnić powinność swój chęci ma celem,

Wie kogo, komu, mieć, być przyjacielem.

Dobro powszechne nad własne przekłada,

Nie zna co chytrość, fałsz, interes, zdrada;

Krajowi służy wiernie i z ochotą,

Woli być, niźli zwać się patryotą.

Z zasług się swoich wielkości nie chlubi,

Ni ich ztąd liczy, że ojczyznę gubi.

Nauk i kunsztów zna i kocha wdzięki,

Cenić je umie hojnością swéj ręki.

Dobre i w innych szacuje przymioty,

Pozorność zawsze rozróżnia od cnoty;

Ani zazdrosny, ani zemsty chciwy,

Ani obłudnie święty i gorliwy.

Pełen litości nędzę wyrozumie,

Hojnym gdy pora i ludzkim być umie.

Nie dumny w szczęściu, nie podły w potrzebie,

Zna świat i ludzi, a najpierwéj siebie.

Na srogość losów nie łaje, nie fuka,

W krajowéj burzy swych zysków nie szuka.

Nic go nie smuci, nie trwoży, nie łudzi,

Ani sam sobą, ani innych nudzi.

Kontent z téj, w jakiéj los go chciał mieć doli,

Dobrym być raczéj niż szczęśliwym woli.

Takowych mężów o jakże zbyt mało!

Szczęśliwyś, jeślić widzieć się ich dało.

Sigue explorando

Por su autor
Tomasz Kajetan Węgierski · 113 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Do Józefa Bielawskiego na wyraz "ono" użyty w jego wierszu "Do króla"Do księcia Kazimierza Poniatowskiego (Węgierski, 1888) →

Expediente

Autor
Tomasz Kajetan Węgierski
Título
Do Józefa (Węgierski, 1888)
Lengua
polaco
Época
Ilustración
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-do-jozefa-wegierski-1888--tomasz-kajetan-wegierski-552b68
Cita recomendada
Tomasz Kajetan Węgierski, «Do Józefa (Węgierski, 1888)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-do-jozefa-wegierski-1888--tomasz-kajetan-wegierski-552b68.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.