Anakreon zdrayca stary,
Nie masz w swym łotrostwie miary.
Wszytko pijesz, a miłuiesz,
I mnie przy sobie zepsuiesz.
Już cię moie strony znaią,
I na biesiadach śpiewaią,
Dobra myśl nigdy bez ciebie.
A tak, słyszyszli co w niebie,
Smiey się: bo twe imię dawne
I dziś między ludźmi sławne.