Ziemia czarna, niebo czarne,
Zieleń czarna, cały świat…
Śmierć ukoi troski marne —
Śmierci! czekam ciebie rad.
Kędy Leta cicho płynie,
Gdzie Acheron zmarłym gra,
W zapomnieniu wszystko minie,
Oczom obca będzie łza.
Nad brzegami Flegetonu
W chore piersi wezmę tchu, —
Sam, bez »salve« i bez dzwonu,
Chyłkiem wstąpię w bramę snu.