Oni nie przyszli tu po łup bojowy,
Niemowlęta biorąc na piki
Ożałobione, tłukąc kolbą wdowy:
To — buntowniki! —
Oni sprawują rząd, bez-osobiście,
Miastem nieraz władna młodziki — !
A tłum, groźny, ich słucha uroczyście!
To — buntowniki — !
Na cherubinach Bóg, już zbliża — zbliża
Ezechjelowe tór kwadryki;
Tam i owdzie grzmi, wielkie znamię krzyża;
To — buntowniki!
Czemuż raczej nie wierzą kancelarji,
Ojczyznę woląc, niż rubryki —
A ufać śmią w Jezusa moc i Marji:
Te, buntowniki!? —
1863. C. Norwid.