Dziejopis Wawel! Wawel narodu dziejopis.
Prześwietna publiczności, oto mój skoropis
Zaczął rzecz wydarzoną wpisywać do kronik.
Przerwaliście mi pracę.
Czyjże jesteś stronnik?
5
Jestem sędzia bezstronny i naoczny świadek.
Jakżeś ty piorunowy opisał przypadek,
Powiedz? myśmy widzieli rzecz całą do końca.
Z ziarnka piasku dójść można do obrotu słońca
Zaciekając się w rzeczy wydarzonéj jądrze.
10
Królowa jak Salomon panowała mądrze,
Więc musiała być mądrą, przy mądrości cnota.
Panie Wawel zaprędka twych sądów szczodrota,
Było za kulisami stać od pierwszéj sceny.
Komponowałem wtenczas nad Popielem threny.
Cóż o rodzie królowéj?
15
Z historycznych szczytów
Patrząc, ród jéj prowadzę z kraju Obotrytów
Którzy mięsa nie jedzą. Chodź jeden uczonek
Mieni że pochodziła z kraju Amazonek;
Ale ja mu zarzucam fałsz w kroniki nocie,
20
I dowodzę dowodem i topię go w błocie.
Obaczycie go piórem zabitego w trunie.
Cóż powiadasz na piorun?
Sądzę o piorunie,
Że kiedy burza bije, trzeba bić we dzwony,
Że gałązka laurowa lepsza od korony,
25
Bo w laur piorun nie bije, ani głowie szkodzi.
Czy jesteś tego pewny?
Ten co w laurach chodzi,
Autor niniejszéj sztuki, słusznie wam opowie
Że odkąd nosi wieniec laurowy na głowie
Piorun weń nie uderzył.
Pochlebiasz mój łysy
30
I królom poetom... idź precz za kulisy...