CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Kasprowicz

Jan Kasprowicz · Vanguardias / s. XX

Anioł (Kasprowicz, 1926)

polaco

Budowałek sobie chatę:

Na me stare lata,

Myślę sobie, przyda mi się

Jaka taka chata.

Komu się tu dziwić, komu?

Jestem gazda z gazdów,

Choć me dziady i pradziady

Nie mieli pojazdów.

Mieli swoją płóskę ziemi,

Lecz tego za mało

Dla nas wszystkich: podzielili,

Mnie nic nie zostało.

Mieli jakąś chałupinę,

Ale dziatwa mnoga:

Podzielili, na mnie nawet

Nie spadło ćwierć proga.

Powróciłek z Hameryki

Z dłońmi stwardniałemi:

Pobuduję sobie chatę

Na kawałku ziemi.

Lecz to, widać, była chciwość

I niewczesna pycha:

Zło się skrada na człowieka,

Gdzie-li może, czyha.

A Bóg za niem ze swą karą

Idzie wolnym krokiem,

Czasem płacze, czasem wzdycha

Westchnieniem głębokiem.

Ale zawsze robi swoje,

Karze cię i karze,

Bo nie wolno Mu folgować

Człowieczej przywarze.

Tak też było ze mną! Widać,

Pycha nazbyt wielka,

Bo na grzeszne moje cielsko

Gruba spadła belka.

Połamała ręce, nogi

I zgniotła mi piersi

Żałowali mnie sąsiedzi

Ci, co są najszczersi.

Zawieźli mnie do szpitala,

Pomiędzy doktory:

„Będziesz tutaj ginął, bracie,

Boś jest bardzo chory.“

„Będę ginął, to i będę,

Jako tam potrzeba,

Ale myślę, są gdzieś jeszcze

Litościwe nieba.“

Ledwiem rzekł to, gdy tej chwili

Jasno się dokoła

Uczyniło, nad mem łóżkiem

Ujrzałek anioła:

Białe skrzydła ma u głowy,

Szerokie rękawy

Owiewają świętą postać,

Jak obłoczek mgławy.

Pewnie która z pielęgniarek,

Sióstr, pełnych litości:

Jest ich dosyć w tym szpitalu

Dla nieszczęsnych gości.

Cóż do djabła! Z snu się budzę

I przecieram ślepia:

Ktoś nachyla się nade mną

Głowy mej się czepia.

Chłodzi skronie, i leciuchno

Przytula do łona,

I powiada: „To ja, chłopie,

Twa baba, twa żona “żona.“

Sigue explorando

Por su autor
Jan Kasprowicz · 360 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Anioł ciszyAryman i Oromaz (Kasprowicz) →

Expediente

Autor
Jan Kasprowicz
Título
Anioł (Kasprowicz, 1926)
Lengua
polaco
Época
Vanguardias / s. XX
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-anio-kasprowicz-1926--jan-kasprowicz-966506
Cita recomendada
Jan Kasprowicz, «Anioł (Kasprowicz, 1926)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-anio-kasprowicz-1926--jan-kasprowicz-966506.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.