CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Kasprowicz

Jan Kasprowicz · Vanguardias / s. XX

Aleluja! Aleluja!

polaco

VII.

ALELUJA! ALELUJA!

Wesele spływa dziś na ziemię:

Raduj się, raduj wszelkie plemię!

Spada już z ciebie zmroku brzemię

Aleluja! Aleluja!

O, jakie cuda się spełniły,

Gdy Pan słoneczny wstał z mogiły,

Mocą jasności Swej opiły.

Aleluja! Aleluja!

Kiedy ramiona Swe promienne

Ponad piekielną wzniósł Gehennę

Nad mąk czyśćcowych ćmy bezdenne.

Aleluja! Aleluja!

Ciężkie na rzekach pękły lody,

Ku swoim morzom lecą wody,

Na uściech mając pieśń swobody.

Aleluja! Aleluja!

Po skibach kładą się opary,

Śpiewa skowronek, jesion stary

Zieleniejące gnie konary.

Aleluja! Aleluja!

Jastrząb się zbratał z ptaszków rzeszą

I barankowie z wilkiem spieszą,

W poprzek nie staje miecz lemieszom.

Aleluja! Aleluja!

O, jakie cuda się spełniły,

Gdy Pan słoneczny wstał z mogiły,

Mocą jasności Swej opiły.

Aleluja! Aleluja!

Łazarza z gnoju wyprowadził

Pomiędzy możne go posadził:

Bogacz żebraka już nie zdradził.

Aleluja! Aleluja!

Do grobu poszły trzy Marye:

Kamienną płytę łza ich myje,

A On przed niemi znów ożyje!

Aleluja! Aleluja!

Przybył do Emaus, chleb rozdzielił,

Słowem swem bożem rozweselił

Tych, których smutek onieśmielił.

Aleluja! Aleluja!

Tomasz się dotknął krwawej rany

I odszedł wierny, pokonany:

Wielbmy Cię! Panie Ty nad pany!

Aleluja! Aleluja!

Niechaj złowróżbne pieją kury:

Nie zaprze się już Piotr niektóry

Gwoździ, ni cierni, ni purpury.

Aleluja! Aleluja!

A iżby była jego chwała,

Krew strumieniami się polała,

Że w niej utonął świat bezmała.

Aleluja! Aleluja!

Białym dziewicom z liliami

Posoka suknie białe plami,

By On miał wieczną moc nad nami.

Aleluja! Aleluja!

By On panował, hufce zbrojne

Z rozradowaniem szły na wojnę,

O śmierć czy życie swe spokojne.

Aleluja! Aleluja!

I szał po ziemi przebiegł siny:

W ręku rzemienne dyscypliny,

By On przemazał ludzkie winy.

Aleluja! Aleluja!

Z trzaskiem i dymem groźne stosy

Słały płomienny żar w niebiosy,

By świat rzeźwiły Jego rosy.

Aleluja! Aleluja!

W spiż Swego gniewu nad cmentarze

W dzień ostateczny trąbić każe,

By strach pobielił wieków twarze.

Aleluja! Aleluja!

O, jakie cuda się spełniły,

Gdy Pan słoneczny wstał z mogiły,

Mocą jasności Swej opiły.

Aleluja! Aleluja!

A iż nam boleść duszę mroczy,

Ku Twojej zorzy wznosim oczy,

Ona nad nami blask roztoczy.

Aleluja! Aleluja!

Iż do naszego dzisiaj stada

Zgraja żarłocznych rysiów wpada:

Jutro z okręgu zniknie zdrada.

Aleluja! Aleluja!

A iż nad naszym grobem, Panie,

Słychać już kruków złych krakanie,

Przyjdzie nam zbożne zmartwychwstanie.

Aleluja! Aleluja!

Sigue explorando

Por su autor
Jan Kasprowicz · 360 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Adamowi Mickiewiczowi (Kasprowicz)Amavi →

Expediente

Autor
Jan Kasprowicz
Título
Aleluja! Aleluja!
Lengua
polaco
Época
Vanguardias / s. XX
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-aleluja-aleluja--jan-kasprowicz-b572eb
Cita recomendada
Jan Kasprowicz, «Aleluja! Aleluja!», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-aleluja-aleluja--jan-kasprowicz-b572eb.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.