CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaMaria Konopnicka

Maria Konopnicka · Modernismo

Żywa harfa Polski. Pamięci Maryi Konopnickiej

polaco

I łzy i kwiaty upadły na trumnę...

Na pożegnanie jeszcze pieśń załkała...

A tam na bory, na dąbrowy szumne

Pod zmrok wieczorny idzie postać biała,

Cicha, ku gwiazdom oczy zwracająca,

I w struny duszy, jakby w harfę trąca.

Zajękła żalem dusza siedmiostrunna,

Że już Ojczyźnie dzwoni raz ostatni,

Jak pacierz słodka, jako miecz piorunna,

A tak krzepiąca, nito uścisk bratni,

Dusza-pieśniarka, co zamknęła w sobie

Polskę, żyjącą na ziemi — i w grobie.

Duszo śpiewacza! Na te senne łany

Idziesz w jesiennem słońcu zachodzącem,

Liść z drzew się sypie krwawy, pozłacany,

A niebo w dali srebrzy się miesiącem

I ziemia w blaskach słońca i księżyca

Jest, jak królewna z bajki, cud-dziewica.

Jest, jak królewna zaklęta na smutki,

Na łzy bezcenne i tęsknotę świętą,

A na jej łąkach modre niezabudki

Szepcą: «Pamiętaj!» i kwiatów memento

W tobie na pieśń się wyświęca i leci,

Jak złota gwiazda ducha — skroś stuleci.

Cicho liść pada pozłacany, krwawy,

Pod stopy twemi kobiercem się ściele,

A oto drogą nieśmiertelnej sławy

Odchodzisz, pieśni świetlany aniele,

Patrząc za siebie, jakby tęskniąc za czem,

Ty słyszysz: Polska żegna ciebie płaczem...

Żegna cię płaczem Polska, ziemia twoja,

Pod tem jesiennem, zadumanem niebem.

Ona czar piła z twojej pieśni zdroja

I ducha twego żywiła się chlebem,

I długiem echem od brzega do brzega,

Jak dzwon nieszporny, pieśń się twa rozlega.

Wszystko, coś z piersi wydobyła swojéj,

Wszystko, co miałaś zaklęte w swem łonie,

Wszystko, co budzi, co woła, co koi,

Co gra i dźwięczy, porywa i płonie,

Wszystko to teraz w zmrok październikowy

W krąg twej bolesnej polatuje głowy.

I jakby żywa harfa, pełna dźwięku,

Jak harfa, która duszą jest tej ziemi,

W strony zaświata odchodzisz bez lęku,

Ale ze smutkiem, ale z łzy srebrnemi,

Żałosna krwawem przed drogą żegnaniem

Z tem, co ci było największem kochaniem.

Szumiące lasy, w mgle wieczornej pola,

Przydrożne wierzby i śródpolne grusze,

I ta nędzarzy twarda, szara dola,

I te gorące proste ludu dusze,

Pod starym krzyżem modlitwa bez świadków

I dzieci chłopskie z oczami z bławatków —

Wszystko to, wszystko kochałaś tak wiernie

I wszystko ciebie żegna, gdy odlatasz,

A ty łzy, kwiaty, promienie i ciernie

W jeden pamiątek święty wieniec splatasz,

I idziesz z świata męczeńskich padołów

Wzwyż — anioł ziemi do niebios aniołów...

Sigue explorando

Por su autor
Maria Konopnicka · 64 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Żuczek (Konopnicka, 1911)

Expediente

Autor
Maria Konopnicka
Título
Żywa harfa Polski. Pamięci Maryi Konopnickiej
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-zywa-harfa-polski-pamieci-maryi-konopnickiej--maria-konopnicka-3a23a1
Cita recomendada
Maria Konopnicka, «Żywa harfa Polski. Pamięci Maryi Konopnickiej», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-zywa-harfa-polski-pamieci-maryi-konopnickiej--maria-konopnicka-3a23a1.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.