Odetchnij — biegłeś zdyszany —
ważne zgaduję przyczyny...
Cóż powiesz bracie kochany —
jakie przynosisz nowiny?
Opowiedz — co ci się zdarzy,
iż biegniesz zdala tak skory —
Przecz-żeś ty bracie nie chory, —
skąd ci te ognie na twarzy?
Skąd czoło-ć pała i skronie,
i mowę tłumi wzruszenie, —
a w oczach twoich płomienie,
i w piersi ogień snać płonie!
Chcesz mówić — mówisz coś do mnie —
a szepcesz jakby w pacierzu...
A mówże mi tu przytomnie:
Cóż ci to? — stary żołnierzu!
Przebóg! — na rzęsach twych rosa! —
ty płaczesz?!... Nie kryj — widziałem!...
a słowo stało się ciałem...
o przenajświętsze niebiosa!...
Wiem!... nie mów... radość zabije...
...Królowo Polskiej Korony!
Wiem — tyś jest zwiastun natchniony:
Ojczyzna wstała — i żyje!!!
Miejsce postoju Legionów polskich — 5. XI. 1916.