CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Prusinowski

Jan Prusinowski · Modernismo

Zgon

polaco

Na skalistej, stromej górze,

Stał warowny zamek stary;

Szczyty wieżyc lśniły w chmurze,

Jak przewidzeń sennych mary.

Lecz choć wkoło broń połyska,

Cicho było jak w klasztorze,

Bo rycerski pan zamczyska

Na śmiertelne upadł łoże.

Konający, wśród modlitwy,

Na przedwczesny zgon nie skarżył,

Lecz o śmierci w gwarze bitwy

Jak w młodzieńczych latach marzył.

Wtem na wałach dano hasło,

Zamek zawrzał jak głąb morza

I z źrenicą pół zagasłą

Konający powstał z łoża.

Z dziwną siłą przywdział zbroję,

Ujął szablę, dosiadł konia

I swe hufce wiódł na boje,

Na przyległe biegłszy błonie.

Jak wśród burzy chmura z chmurą,

Z pędem dwa się zwarły szyki —

Szwed ustąpił, nasi górą,

Pędzą pierzchłe najezdniki.

Pośród wrzawy, na uboczu

Konał we krwi pan zamczyska;

W mgle gasnących jego oczu

Sen zwycięztwa ogniem błyska.

I przemawiać zdał się dumnie:

— „Konam w boju, jak przystało,

Cienie przodków spieszą ku mnie,

A ziomkowie wspomną z chwałą.“

Sigue explorando

Por su autor
Jan Prusinowski · 3 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Wieczór zimowy

Expediente

Autor
Jan Prusinowski
Título
Zgon
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-zgon--jan-prusinowski-f30e2b
Cita recomendada
Jan Prusinowski, «Zgon», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-zgon--jan-prusinowski-f30e2b.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.