CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Kasprowicz

Jan Kasprowicz · Vanguardias / s. XX

Zakrystjanin Palica — II

polaco

Lat przeszło sześćdziesiąt służę

W tym naszym starym kościele,

A nie wiem, co się w nim dzieje,

A jeśli wiem, to niewiele.

Zwłaszcza mi niewiadomo,

Co jest z tym Panem Jezusem,

Co tak się kiwa i kiwa

Nad ołtarzowym obrusem.

Widać, że Pan Bóg mnie okiem

Nie obdarował zbyt biegłem,

Bo, że Pan Jezus posmutniał,

Dopiero teraz spostrzegłem.

I teraz dopiero zocyłek,

Chyba me oko nie kłamie,

Że z krzyża ramienia oderwał

Jedno swe święte ramię.

Opuścił je na dół, dłoń wygiął

Do kościelnego wnętrza,

Jakgdyby kogoś przygarnąć

Chciała ta ręka najświętsza.

Ha! myślę, — ale któż Bożą

Odgadnie tajemnicę? —

Chce podziękować staremu,

Pragnie uścisnąć Palicę.

Prawda, lat przeszło sześćdziesiąt

Służyłem Ci, Jezu, zbyt wiernie:

Nieraz i palce-m poranił,

Gdym z kurzu omiatał Twe ciernie.

Lecz za to nie myślę o żadnej

Choć zasłużonej nagrodzie:

Spełniłem swój obowiązek,

Acz lepiej, niż dziś to jest w modzie.

Ale Ci jestem wdzięczny

Za Twoją grzeczność, o Panie,

Że umiesz mnie, starowinie,

Okazać podziękowanie.

I to mówięcy, odrazu

Do jego się twarzy przytulę:

Jeszcze żadnego policzka

Nie całowałem tak czule.

O, raduj się, Panie Jezu,

Wiernego masz druha we mnie,

Lecz Chrystus się nie raduje,

Widzę, że wołam daremnie.

Wiem już, dlaczego-ś smutny,

Chciałbyś kropelkę wina;

Na Jana, mojego patrona,

Przychodzi tu pić cała gmina.

Jeno, że ja się już nigdy

Rozumu nie nauczę:

Lat służę przeszło sześćdziesiąt,

A nie wiem, gdzie ksiądz chowa klucze.

A może — ha! Cóż to ma znaczyć?

Przed sześćdziesięciu już laty

Przyszedłem Ci służyć, a widzę

Dopiero dziś, żeś brodziaty.

Ale ja złemu zaradzę,

Nie w takiej masz wisieć ozdobie,

Wyciągnę porządną skrobaczkę

I wnet Ci tę brodę oskrobię.

Masz godnie obchodzić ze mną

Święto mojego patrona,

Twa broda tak samo, jak moja,

Musi być ogolona.

Wogóle na ziemskie swe życie

Niedobrą wybrałeś ziemię:

Poco-ś się rodził nie u nas,

Lecz w obcem Betlejemie.

Stajenek u nas jest dosyć,

A znalazłby się i żłobek

Klękałby i wół, i osioł,

I gazda, i wszelki parobek.

Hej kolęda! Kolęda!

By miękko Ci było leżeć,

Mamy po strychach dość siana,

I głód byś miał czem nasycić,

Dziecino ukochana!

Nie jedna też gwiazda ogromna

Na naszem świeci niebie,

Coby trzech mędrców przywiodła,

By powitali Ciebie.

I dary by się znalazły:

Na złoto niejedna jest owca,

A gdyby szło o kadzidło,

To pełno po grapach jałowca.

Nie wiem jedynie, z tą mirrą

Co to być mogą za cuda,

Ale wystarczy, jeżeli

Bogu to wiedzieć się uda.

Podobno to jakaś żywica...

Gdzież przecie żywić nią człeka?!

Nasi mędrcowie znieśliby-ć

Dość masła, sera i mleka.

Hej kolęda! kolęda!

A są i u nas mędrcowie

Ogromnie dowcipliwi,

Choć tyle jest głupich i u nas,

Że aż się sam Pan Bóg dziwi.

Nietylko niedobrze się stało

Z Twemi narodzinami

Lepiej Ci było, o Jezu,

I umrzeć pomiędzy nami.

Tak, poco Ci było kończyć

W dalekiej Jerozolimie,

Gdzie nawet do dnia dzisiejszego

Nie wszyscy wielbią Twe imię.

A przedewszystkiem nie wiedzieć,

Zalibyś umarł tak wcześnie:

Późną ma ginąć jesienią

Kwiat wszelki, a nie we wieśnie.

Poza tem wiadomo Ci dobrze,

Jaka ta ziemia jest nasza:

Niema w niej knowań zdradzieckich,

Niema żadnego Judasza.

Lecz jeźli koniecznie Golgota

Miała być z woli Boga,

To niechby na naszą grapę

Ostatnia wiodła Cię droga.

Ja sambym się ubrał w komżę,

Wyprasowaną od święta,

I poszedł na czele pochodu,

Jakiego świat nie pamięta.“

Tak sobie dumał Palica,

Kościelny śnać wiekuisty,

Porządek robiący w kościele

W dzień Jana Ewangelisty.

Poprawił rękę Jezusa

I na te wielkie gody

Wyciągnął gnypek z kieszeni

I włosy wyskrobał Mu z brody.

Sigue explorando

Por su autor
Jan Kasprowicz · 360 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Zagaśnij słońce (Kasprowicz, 1912)Zaprawdę! od ludzkiej doli!... →

Expediente

Autor
Jan Kasprowicz
Título
Zakrystjanin Palica — II
Lengua
polaco
Época
Vanguardias / s. XX
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-zakrystjanin-palica-ii--jan-kasprowicz-e608ea
Cita recomendada
Jan Kasprowicz, «Zakrystjanin Palica — II», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-zakrystjanin-palica-ii--jan-kasprowicz-e608ea.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.