ZAJĄCZKU, ZAJĄCZKU,
zjadłeś nam kapustkę,
jak cię tato złapie,
sprzeda cię za szóstkę.
Zajączku, zajączku,
nie wchodź w nasz zagonek,
bo ci mama sypnie
soli na ogonek.
A jak ci posoli
ogoneczek bury,
to cię chwyci w garście
i złupi ze skóry.
Poetósfera › La Biblioteca › Zofia Rogoszówna
Zofia Rogoszówna · Vanguardias / s. XX
polaco
ZAJĄCZKU, ZAJĄCZKU,
zjadłeś nam kapustkę,
jak cię tato złapie,
sprzeda cię za szóstkę.
Zajączku, zajączku,
nie wchodź w nasz zagonek,
bo ci mama sypnie
soli na ogonek.
A jak ci posoli
ogoneczek bury,
to cię chwyci w garście
i złupi ze skóry.
ws-pl-zajaczku-zajaczku--zofia-rogoszowna-f89211Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.