Widząc rosłego wołu, jedna żabka mała,
Koniecznie zrównać wielkością mu chciała;
Więc się jak mogła nadęła, podniosła,
I pyta swoich, czy już go dorosła?
„Ej! gdzie tam! — jeszcze daleko!“
Wszyscy jéj rzeką.
No! a teraz? — „A wcale podobieństwa nie ma.“
No! a teraz? — „A jeszcze daleko jesteście.“
Wtém kiedy coraz bardziéj się nadyma,
Pękła nareszcie.