Poszedł Dudek na ogródek,
Tam spotkał Dzierlatkę
I dziobał z nią w gabinecie
Zieloną sałatkę.
Za bufetem Szpak zasiadał
I przekrzywiał szyję:
Dzióbcie Dudki, dzióbcie, gadał,
Bo ja z dudków żyję.
Poetósfera › La Biblioteca › Klemens Junosza
Klemens Junosza · Modernismo
polaco
Poszedł Dudek na ogródek,
Tam spotkał Dzierlatkę
I dziobał z nią w gabinecie
Zieloną sałatkę.
Za bufetem Szpak zasiadał
I przekrzywiał szyję:
Dzióbcie Dudki, dzióbcie, gadał,
Bo ja z dudków żyję.
ws-pl-z-zycia-ptaszkow--klemens-junosza-5d6ebbLas obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.