CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJózef Mączka

Józef Mączka · Modernismo

Z urlopu

polaco

A choćbym chciał pozostać z Wami,

nie mogę — wierzcie mi — nie mogę...

nocka mnie swemi woła snami,

w oną daleką woła drogę...

śnią mi się moi towarzysze,

i koń mój siwy, i szczęk broni —

po nocy tętent zdala słyszę,

i kule świszczą gdzieś po błoni..

Tęskno mi już do tamtych rzeczy,

gdzie pośród szarej pól osnowy,

wśród ostów i wśród bladych mleczy

złoci się bujnie krzew laurowy...

A wiem, że kiedy wrócę w pole,

to nowe przyjdą do mnie smutki, —

Wasze tęsknoty, wasze bole,

i ten daleki płacz cichutki...

że przyjdą, przyjdą ciemną nocą

ptaszyny wspomnień uprzykrzone,

i skrzydełkami załopocą,

i sny w daleką zwabią stronę...

Takać to wieczna serc rozłąka —

wszak to żołnierza zwykłe dzieje, —

że nigdzie miejsca nie zagrzeje,

że — nawet snami — wciąż się błąka...

Rzeszów, w listopadzie 1915 r.

Sigue explorando

Por su autor
Józef Mączka · 48 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Wstań Polsko moja!Zmartwychwstanie (Mączka, 1917) →

Expediente

Autor
Józef Mączka
Título
Z urlopu
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-z-urlopu--jozef-maczka-178eff
Cita recomendada
Józef Mączka, «Z urlopu», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-z-urlopu--jozef-maczka-178eff.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.