CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaCyprian Kamil Norwid

Cyprian Kamil Norwid · Modernismo

Z pokładu "Marguerity" wypływającej dziś do New-York

polaco

I
Cokolwiek słońca w żaglach się prześwieca,
Omuska maszty lub na fale spryska;
Mgły nikną niby zasłona kobieca,
Obłoki widać za nią jak zwaliska!...

II
"Czemu zwaliska? i czemu zasłona?
"Czemu niewieścia...?" - krytyk niech już pyta
I niech oskarża muzę, że zmącona
W harmonii-pojęć-swoich ta kobiéta -

III
Ja, nie wiem... widzę, i rzecz kreślę smutno,
Jakbym był jednym z ciągnących żurawi,
Co cień swój wiodą przez masztowe-płótno,
Nie myśląc, czy stąd obraz się zostawi!...

IV
Ja nie wiem... końca, nigdy nie wiem może,
Lecz...
(tu mi przerwał sternik)
...szczęść wam Boże...

Sigue explorando

Por su autor
Cyprian Kamil Norwid · 176 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Z listu do Henryka PrendowskiegoZ Tyrteja →

Expediente

Autor
Cyprian Kamil Norwid
Título
Z pokładu "Marguerity" wypływającej dziś do New-York
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-z-pokadu-marguerity-wypywajacej-dzis-do-new-york--cyprian-kamil-norwid-59705d
Cita recomendada
Cyprian Kamil Norwid, «Z pokładu "Marguerity" wypływającej dziś do New-York», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-z-pokadu-marguerity-wypywajacej-dzis-do-new-york--cyprian-kamil-norwid-59705d.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.