CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaIwan Franko

Iwan Franko · Modernismo

Z Księgi Kaaf — II

polaco

O dziewczę moje! mój drogi kamieniu,

Okryty pyłem, zadeptany w błoto,

Przeczysty jednak dotąd w swem jaśnieniu!

Na ciebie patrząc, smutny widzę oto,

Jak wielkie skarby uczuć i miłości

Przechodniów stopy tratują i gniotą.

Żar, co przenika ciebie aż do kości,

W pamięci dawne wskrzesza mi poranki,

Gdy jeszcze nie miał przeszkód pęd ludzkości.

Podobną tobie znał już świat… Krużganki

Wschodnie mozajkę poddawały nodze

Aleksandryjskiej Marji Egipcyanki.

Wołała ona także: »Mędrce, wodze,

Kapłani, słyszcie! biednyś czy bogaty,

Śpiesz każdy do mnie! rad puść żądzom wodze

W objęciach moich! Wszak nie dla zapłaty,

Lecz dla rozkoszy wszystkich szczęściem darzę

W kwiecistem wnętrzu mej dziewiczej chaty!

Komu sen z powiek troski płoszą wraże,

Kto niema drużki w życia swego maju,

Kto nocą nurza myśli w krwi pożarze

Lub spracowany pragnie pić z ruczaju,

Niech śpieszy do mnie! wszystkim na swem łonie

Dam raj prawdziwy — albo sen o raju!«

Więc błogosławię ust różane wonie,

Te twoje cudne, bezwstydem ogniste

Oczy, — dwie zorze na rumianym skłonie!

Te trzykroć grzeszne piersi, tak przeczyste,

Tę gibką kibić, śmiechu srebrną przędzę,

Zasłaniającą mąk otchłanie mgliste.

Czyż mam złorzeczyć dzisiaj tej potędze,

Co pchnęła ciebie w ową przepaść siną?

Potrzebna była mimo swoją nędzę,

By między nami zwalić mur, dziewczyno.

Ona oboje nas złączywszy razem,

Pójść pozwoliła potem w drogę inną…

Sen często twoim darzy mię obrazem,

Twe imię nieraz szepcąc w noc, kochanie,

Jak ongi z tobą, pieszczę się — z wyrazem.

Błogosławionaś! Gdzie twa noga stanie,

Weselne kwiecie niechaj wschodzi wszędzie!

Choć serce krwawi, śmiej się nieustannie!

A o tem nie myśl, co gdzieś, kiedyś będzie!

Niech łza za przeszłem próżno się nie żali,

I w przyszłość nie patrz: śmierć tam w pierwszym rzędzie.

W zaułku brudnym, czy w szpitalnej sali,

Czy też w swem łóżku, wszystkim jedna droga.

Najlepsza czwórka nie zajedzie dalej!

A więc niech zdala pozostanie trwoga.

Jak długo możesz, wij rozkoszy wianki;

Żal odganiając precz od swego proga,

Żyj kwietnem życiem Marji Egipcyanki.

Sigue explorando

Por su autor
Iwan Franko · 10 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Z Księgi Kaaf — IZ księgi »Smutnych pieśni« →

Expediente

Autor
Iwan Franko
Título
Z Księgi Kaaf — II
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-z-ksiegi-kaaf-ii--iwan-franko-3e6fd3
Cita recomendada
Iwan Franko, «Z Księgi Kaaf — II», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-z-ksiegi-kaaf-ii--iwan-franko-3e6fd3.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.