CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Kasprowicz

Jan Kasprowicz · Vanguardias / s. XX

Z chałupy — XXXVIII

polaco

XXXVIII.

Miał być księdzem... Ano, rzecz to zwykła:

Chłopskie dziecko... a ksiądz człowiek boży...

I tatulo grosz za groszem łoży,

I do miasta to żyto, to ćwikła.

Ale ludzka rachuba jak nikła!...

Syn im bardziej w nauki się wdroży,

Czuje, serce, jak na kłam się trwoży,

Jak całego prawda w sieci wikła...

Głużą ludzie... i ksiądz proboszcz słyszy:

Woła Maćka: »Panie! odpuść grzechy,

Lecz ze syna nie macie pociechy!...«

Ojciec w gniewie pieni się i dyszy

I śle pismo: »Nie moje-ś ty dziecko!«

A z rozpaczy umarło kobiecko...

Sigue explorando

Por su autor
Jan Kasprowicz · 360 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Z chałupy — XXXVIIZ głębin przestworu, z ciemnych chmur (1912) →

Expediente

Autor
Jan Kasprowicz
Título
Z chałupy — XXXVIII
Lengua
polaco
Época
Vanguardias / s. XX
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-z-chaupy-xxxviii--jan-kasprowicz-0cd35f
Cita recomendada
Jan Kasprowicz, «Z chałupy — XXXVIII», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-z-chaupy-xxxviii--jan-kasprowicz-0cd35f.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.