CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaStanisław Wyspiański

Stanisław Wyspiański · Modernismo

Wszelka więc prośba moja i wołanie...

polaco

Wszelka więc prośba moja i wołanie,
by tu od Pana do mnie szły gołębie,
niosące wieści lub opowiadanie,
nie przydały się na nic, snadź nic nie wydębię,
bo Pan nie chce gołębia przybrać na się postać
i zjawiać się co dnia z budzącą wieścią,
więc choć ode mnie tam gołąbki lecą,
to nie wiem, czyli w drodze gdzie nie giną,
więcem za nimi wysełał jastrzębie,
krogulce, ptaki krnąbrne z piór czupryną,
i chyba orła wyślę ze szponami,
by Panu podarł pudło z papierami,
podrapał rękę, usiadł na ramieniu
i dziobnął dzióbem ostrym po sumieniu,
względnie wątrobę drasnął, siadłszy niżej,
i wrócił mi relację zdać do mnie najchyżej.

po południu 30 kwietnia 1905. Kraków

Sigue explorando

Por su autor
Stanisław Wyspiański · 91 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Wiszary? znany wyraz, powszechnie zużytyWszystko za dumnie i wszystko za mało... →

Expediente

Autor
Stanisław Wyspiański
Título
Wszelka więc prośba moja i wołanie...
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-wszelka-wiec-prosba-moja-i-woanie--stanisaw-wyspianski-65d232
Cita recomendada
Stanisław Wyspiański, «Wszelka więc prośba moja i wołanie...», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-wszelka-wiec-prosba-moja-i-woanie--stanisaw-wyspianski-65d232.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.