CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Kasprowicz

Jan Kasprowicz · Vanguardias / s. XX

Wstań, orkanie! Wstań, orkanie

polaco

XV.

Wstań, orkanie! Wstań, orkanie,

Stutysięcznych głosem trąb

Hucz na sądy bezlitosne!

Próchna kości z grobów zbudź!

Na dolinę Jozafata

osłupiały pognaj kłąb

Zmarłych wieków!... Przed godziną,

która chmurnie idzie pruć

Krwią zbarwioną toń przyszłości,

niech ich cienie za tę krew

Odpowiedzą jękiem, wyciem,

zgrzytem, dreszczem, rzeką łez!

Dies irae! dies illa!

świat się kruszy na twój zew!

Wstań, orkanie! Życie patrzy,

jak się życia zbliża kres!

Zbrodnia zbrodnię urodziła,

z grzechu powstał wielki grzech!

Z iskier iskry się sypnęły

i wybuchnął ogniem proch,

Który wieki naznosiły

w ten kazienny wieków loch...

Wstań, orkanie!... Łódź Charona

z burzą płynie! Dziki śmiech

U bram śmierci przyjął życie!

W morzu krwi zatonął ląd!

Wstań, orkanie! Za śmierć życia

wieki pędź na straszny sąd!

Sigue explorando

Por su autor
Jan Kasprowicz · 360 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Wrony (Kasprowicz, 1926)Z chałupy — I →

Expediente

Autor
Jan Kasprowicz
Título
Wstań, orkanie! Wstań, orkanie
Lengua
polaco
Época
Vanguardias / s. XX
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-wstan-orkanie-wstan-orkanie--jan-kasprowicz-d78eab
Cita recomendada
Jan Kasprowicz, «Wstań, orkanie! Wstań, orkanie», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-wstan-orkanie-wstan-orkanie--jan-kasprowicz-d78eab.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.