CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaWładysław III Warneńczyk

Władysław III Warneńczyk · Medieval

Władysław Warneńczyk

polaco

.mw-parser-output .swz-inicjal{font-size:2em;line-height:1em}Był to dzień wielki w całéy Polscze głośny,

Gdy się Jagielle syn pierwotny rodził,

Gdy przyiście iego przez okrzyk radośny,

Narod obchodził.

Na ten czas Witold dzielnym swém ramieniem,

Zbiwszy za Wołgą hordy Tamerlana,

Przybył, i witał tkliwém uściśnieniem,

Młodego Pana.

Podniosłszy w górę królewską dziecinę,

Rzekł: ziemi, Nieba, wiekuisty panie,

Niechay to xiążę po wszelką krainę,

Sławnym się stanie.

Tu upominki przez stryiów oddano,

Te Witold swemi pomnożył,

W kolebkę z śrebra czystego ulaną,

Dziecinę złożył.

Sam go sposobił ku kraiu obronie,

Lecz xiażę ledwie rok dwunasty liczył,

Stracił Witolda, i po oyca zgonie,

Tron odziedziczył.

Skoro się uyrzał na Chrobrego drodze,

Nie dał się zdrożnym chuciom powodować,

Lecz wziąwszy silna dłonią rządu wodze,

Umiał panować.

Jemu to, w iego wspaniałéy stolicy,

Jako przed swoim i królem i panem,

Pomorzan, Wołoch, i Multan lennicy,

Bili kolanem.

Znaiąc iak król ten był możnym i śmiałym,

Troskliwy o swą całość i obronę,

Narod Węgierski w poselstwie wspaniałym,

Niosł mu koronę.

Bitnemi ludy gdy iuż dzielnie włada,

Gdy tron Cezarów w Bizancyum się chwieie,

Ptzym i świat cały w nim iednym pokłada,

Wszystkie nadzieie.

Już świat zadziwia walecznemi czyny,

Już gromi Turków przez okropne klęski,

Z nim orzeł biały niosł w obce krainy,

Polot zwycięzki.

A gdy pociągnął pomiędzy Słowaki,

Co obce iarzmo niecierpliwie znoszą,

Ci widząc wspólną mowę ród iednaki,

Królem go głoszą.

Szczęśliwy, gdyby Słowiańskie narody

Spoiwszy, u nich chciał tylko panować,

A żądze sławy i podbić zawody,

Umiał hamować.

Nieraz mu rada wierna przekładała:

Królu, dość w chlubnym dokazałeś boiu,

Pięknie zwyciężać, ale większa chwała,

Słynąć w pokoiu.

Przemógł Rzym i głos Chrześciańskich panów,

Przemogła sława! na wszystko niepomny,

Wszczyna pod Warna z tłumem Muzułmanów,

Bóy wiarołomny.

Gdzie mieczem błysnął, tam przed nim leciały,

Postrach, okropne rany, i śmierć blada,

A każdy co nań targnie się zuchwały,

Zwycieżon pada.

Nakoniec tylu straty roziątrzone,

Lecą nań Spahy z okropnemi głosy,

I topią w czoło z hełmu obnażone,

Śmiertelne ciosy.

Pada Władysław... pod ciężkim żelażem,

Pod zbroią ziemia ięk smutny wydaie,

Lecz i po zgonie twarz srogim wyrazem,

Grozić się zdaie.

Jak ów Marcelli na Augusta dworze

Co był zrodzony, by na świecie słynął;

Tak nasz Warneńczyk w pierwszéy życia porze,

Błysnął i zginął.

Sigue explorando

Dónde vive
La Biblioteca

Expediente

Autor
Władysław III Warneńczyk
Título
Władysław Warneńczyk
Lengua
polaco
Época
Medieval
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-wadysaw-warnenczyk--wadysaw-iii-warnenczyk-8f2569
Cita recomendada
Władysław III Warneńczyk, «Władysław Warneńczyk», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-wadysaw-warnenczyk--wadysaw-iii-warnenczyk-8f2569.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.