CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaMarian Gawalewicz

Marian Gawalewicz · Modernismo

W zaraniu

polaco

Wstydliwa się zorza już kąpie w ruczaju,

Hejnały śpiewają skowronki,

Wiatr brzozom rozplata warkocze po gaju

I dzwoni pobudkę we dzwonki....

A tchnienie poranku rozbudza drzemiące

Kwiatuszki wśród miękkiéj murawy —

Mgła senna po nocy przespanéj na łące —

Leniwo się wlecze nad stawy.

Świt spłonął.... tam w górze tak jakoś obłocznie,

Że dusza wyrywa się okiem —

Za chwilę i słonko już wspinać się pocznie

Nad ziemią po niebie wysokiém.

I ziemię-kochankę promienném spojrzeniem

Namiętnéj miłości obleje —

A ona rozkoszném odpowie mu drżeniem

I całą się krasą rozśmieje.

Nie łatwo, choć słońcu, pokusom się bronić!

Zatęskni i niebo porzuci —

I zacznie w objęcia kochanki się kłonić

I do niéj stęsknione powróci....

Lecz gdybym ja kiedy skrzydłami lotnemi

Mógł z słońcem się jego wspiąć drogą,

Gdy ono-by tęskne wracało ku ziemi —

Czy miałbym ja wrócić do kogo?...

Sigue explorando

Por su autor
Marian Gawalewicz · 95 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← W noc majowąWieczorem (Gawalewicz, 1889) →

Expediente

Autor
Marian Gawalewicz
Título
W zaraniu
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-w-zaraniu--marian-gawalewicz-05b27a
Cita recomendada
Marian Gawalewicz, «W zaraniu», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-w-zaraniu--marian-gawalewicz-05b27a.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.