CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaMarian Gawalewicz

Marian Gawalewicz · Modernismo

W ciemnościach

polaco

Płynęła noc straszna przez nieba sklepienie,

Płynęła, jak mara cmentarna,

A smutna, jak łzawe na grobach marzenie,

Jak rozparz ponura i czarna.

Wśród ciemnéj otchłani, na nieba bezdroże

Głos jakiś się wyrwał zbolały

I wołał lękliwie: „O Boże.... o Boże!“

A ziemia i niebo milczały.

I w nocy głębinach krzyk tonął sierocy,

I słabło rozpaczy wołanie....

Bóg słyszał.... bo z ciemnéj wysunął się nocy

I gwiazdę wyrzucił w otchłanie. —

A gwiazda, spadając z tajemnym szelestem,

W krzyż smugą rozprysła się jasną,

I w toni wszechświata zadrgało: „Ja jestem!

„Choć gwiazdy i słońca pogasną....

„Niech słabych nie trwoży noc ciemna i głucha

„I głos ich błądzący po niebie —

„Nad nocy otchłanią ktoś patrzy i słucha,

„I smutnych pociesza w potrzebie“....

Sigue explorando

Por su autor
Marian Gawalewicz · 95 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← W chwilach apatyiW dzień zaduszny (Gawalewicz, 1889) →

Expediente

Autor
Marian Gawalewicz
Título
W ciemnościach
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-w-ciemnosciach--marian-gawalewicz-a76247
Cita recomendada
Marian Gawalewicz, «W ciemnościach», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-w-ciemnosciach--marian-gawalewicz-a76247.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.