Chłopcze, podaj wina czary!
Ja z pełnego będę pił.
Tylko ścisłej pilnuj miary,
Aby podział równym był:
Więc pół wody i pół wina.
Bachosowy sługa stary,
Nie wymawiam się od picia
I nikt mi nie przypomina,
Lecz unikam nadużycia.
Nie Scytyjska my drużyna,
Aby bić się przy hulance
I zaprawiać rykiem tańce:
Kiedy pijem, niech przy winie
Najpiękniejsza pieśń nam płynie.