Na łące złote
słoneczko skrzące —
zmykajcie panny, bo was roztrącę!
Oj dana — dana — da —
oj dana — dana — da —
zmykajcie panny, bo was roztrącę!
Na łące kwiaty,
sianko pachnące,
wszystkie kopice ja tu roztrącę!
Oj dana — dana — da } bis
wszystkie kopice ja tu roztrącę!
Na łące piesek
śmiało skaczący —
i ja przeskoczę ten strumyk rwący!
Oj dana — dana — da } bis
i ja przeskoczę ten strumyk rwący!
............
Za uszy z wody
babula drżąca
wyciąga chłopca — niczem zająca.
Oj dana — dana — da } bis
wyciąga chłopca — niczem zająca.