CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaZofia Trzeszczkowska

Zofia Trzeszczkowska · Modernismo

Sosna (Trzeszczkowska)

polaco

Rośnie ogromna sosna przy lesie u brzegu,

Wyniosła — ledwie szczytu dosięgniesz oczyma;

Niegdyś skromny towarzysz w olbrzymów szeregu,

Dziś, gdy pod stalą padli współbracia olbrzyma,

Kiedy potężne puszcze starł czas w swoim biegu,

Ona jeszcze koronę jak baldachim, trzyma

Opiekuńczo nad młodszą rzeszą — i pielgrzyma

Przyzywa na spoczynek, użycza noclegu.

Duma samotna sosna... Jakież sny i mary

Muszą ją tu nawiedzać w księżycowe noce?

Może książęce łowy? Grające ogary?

Owdzie chrząknie odyniec, tam niedźwiedź łomoce.

Potem — zgrzyt... jęk... znów głusza... i samotnik stary

Szumi w chór z szmerem rzeki, co blizko pluchoce.

Mów mi, stara piastunko łowców i rycerzy,

Czyli w twych szumach płyną lat minionych gwary?

Czy może cicha skarga pokutnych pacierzy

A błaganie o koniec niedoli i kary?

Czasami zdaje mi się, jakbym szczęk puklerzy

Lub jakieś bohaterskie słyszał w nich fanfary;

To znów jakiś tak dziwny dźwięk ucho uderzy

Jakby w dzień zmartwychwstania głos dzwonów u fary.

Może to pieśń piastunki? Śpiewów babki nuta,

Zabłąkana w pamięci zagrała echowo?

Na wianek dla dziewczyny zasiewa się ruta —

W sercu sieją się pieśni... A może to słowo

Jutra? Może godzina w snach piewcy przeczuta,

Która idzie? O sosno, gwarz mi, szum nad głową!

Szumisz, wiekowa sosno, — my z tobą do pary —

Jednakośmy samotni, i tęskni, i smutni,

Patrzący w jakieś jutra promienne sztandary,

Lecz dziś, jak prorok Judy, chmurni i pokutni.

Wiemy, że nie dla naszych ust skrzące puhary,

Ani pogodna nuta Czarnoleskiej lutni;

Że inni spiją wina — dla nas męty czary;

Gdy głos śmielej podniesiem — wnet ktoś krzyknie: utnij!

Ty patrzysz na wycięte puszcz drogich obszary,

Przed oczyma pieśniarza zgliszcza i pustkowie;

Lecz jest cudna legenda ludzi silnej wiary:

Za gwiazdą szukać prawdy szli przez świat magowie

I doszli, — któż śmie wątpić, co mu jutro powie?

Więc niech brzmią piewców hymny, szumią twe konary!

Sigue explorando

Por su autor
Zofia Trzeszczkowska · 45 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Smutek księżycaSprzeczność (Baudelaire, 1894) →

Expediente

Autor
Zofia Trzeszczkowska
Título
Sosna (Trzeszczkowska)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-sosna-trzeszczkowska--zofia-trzeszczkowska-80582d
Cita recomendada
Zofia Trzeszczkowska, «Sosna (Trzeszczkowska)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-sosna-trzeszczkowska--zofia-trzeszczkowska-80582d.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.