CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Aleksander Karłowicz

Jan Aleksander Karłowicz · Modernismo

Sierota w pieśniach ludu

polaco

Sieroty, sieroty, dużo was na świecie!

Dziwują się ludzie, gdzie się podziejecie.

— Wy się nie dziwujcie, gdzie się podziejemy:

Idzie woda rzeką, to nią popłyniemy.

Wy się nie dziwujcie, gdzie się obróciemy:

Wieje wietrzyk światem, z nim powędrujemy.

— Sieroty, serotysieroty, na was to świat stoi;

Kto wam krzywdę zrobi, Boga się nie boi.

— A któż mnie teraz w sieroctwie ogarnie?

Ogarnie mnie Pan Bóg i wszystka rodzina.

— Kaj ja się podzieję, jak osierocieję?

Najświętsza Panienko, mam w Tobie nadzieję.

Najświętsza Panienko, Tyści matka moja,

Pocieszże mię, pociesz, jeśli wola Twoja!

Szeroka jest ręka u Chrystusa Pana;

Pobierą nas ludzie, choć nie mamy wiana.

Sierota się żeni, a sierotę bierze:

Ludzie rozmawiają, Pan Jezus się śmieje.

Matusiu, matusiu, kajżeś się podziała?

Jenoś się na wieki murawką odziała!

Poszła sieroteczka, po świecie tułając,

Po świecie tułając, swej matki szukając.

— Wstańcie, matusiu, z grobu,

Pobłogosławcie córusi do ślubu!

Piele dziewczyna, swój wianek piele,

Do domu się nie śpieszy;

Niema tatula, ani matuli,

Z kimże się tu ucieszy?

Przyleciał do niej zza morza ptaszeczek

I przyniósłci jej lelijowy kwiateczek.

— Powiedzże mnie, ty, lelijowy kwiecie,

Ech, czyli żyją, czyli nie żyją

Moja matula na świecie?

— Ech już nie żyją, uboga sieroteczko,

Poszli ze świata, jak na niebie słoneczko.

— Pan Bóg wysoko, matka daleko,

Rodzina nie ku temu;

Ej rozpaśćby się, ej rozpącby się

Od żalu sercu memu!

— Marysiu moja, obróć się dokoła,

Czyli tutaj jest rodzina twoja?

— A jestci ona, co jej tu potrzeba;

Matuli niema, bo poszła do nieba.

Przyjdź, matulu, z nieba, bo cię tu potrzeba!

Wesele nam wyprawisz i nas pobłogosławisz.

Matulu moja, siądź w rogu stoła,

Niech cię przeprosi córusia twoja.

— Ni zezuleńki, ni tatuleńka,

A dzisiaj, dzisiaj mi go potrzeba!

— A widzisz, ty sieroteczko, ty malutkie dzieciąteczko,

Haniok ten jaworek,

A za tym jaworkiem stoi tam kościołek;

Ułamże se gałązeczkę na tym jaworeczku

I grzebaj piaseczek po matczynym grobie.

— A któż to tam dudni po tym moim grobie?

— A ja też, matusiu, puśćcież mię do siebie!

— A widzisz, ty Boże, jak dzieciątko płacze,

Bo nie jego tatulo wesele mu sprawia.

A spuśćże mnie, Boże,

Z drobnym deszczem do ziemi,

Z cichym wiatrem do sieni,

Niechże ja zobaczę swego dziecka wesele.

— Ja to, ja, matulu! weźcież mnie do siebie,

Bo mi na tym świecie wiecznie źle bez ciebie.

Sigue explorando

Dónde vive
La Biblioteca

Expediente

Autor
Jan Aleksander Karłowicz
Título
Sierota w pieśniach ludu
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-sierota-w-piesniach-ludu--jan-aleksander-karowicz-ecc353
Cita recomendada
Jan Aleksander Karłowicz, «Sierota w pieśniach ludu», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-sierota-w-piesniach-ludu--jan-aleksander-karowicz-ecc353.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.