CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaAdam Mickiewicz

Adam Mickiewicz · Romanticismo

Rozum i Wiara (Mickiewicz, 1899)

polaco

Kiedy rozumne, gromowładne czoło

Zgiąłem przed Panem, jak chmurę przed słońcem:

Pan je wzniósł w niebo jako tęczy koło,

I umalował promieni tysiącem.

I będzie błyszczeć na świadectwo wierze,

Gdy luną klęski z niebieskiego stropu;

I gdy mój naród zlęknie się potopu,

Spojrzy na tęczę — i wspomni przymierze.

Panie! Mą pychę duch pokory wzniecił;

Choć górnie błyszczę na niebios błękicie,

Panie! jam blaskiem nie swoim zaświecił:

Mój blask jest słabe twych ogniów odbicie!

Przejrzałem nizkie ludzkości obszary,

Z różnych jej mniemań i barwą i szumem:

Wielkie i mętne, gdym patrzył rozumem,

Małe i jasne — przed oczyma wiary.

I was dostrzegam, o dumni badacze!

Gdy wami burza jak śmieciem pomiata,

Zamknięci w sobie, jak w konchy ślimacze,

Chcieliście mali obejrzeć krąg świata.

Konieczność, rzekli, wedle ślepej woli

Panuje światu, jako księżyc morzu.

A drudzy rzekli: przypadek swawoli

W ludziach, jak wiatry w nadziemskiem przestworzu.

Jest Pan, co objął oceanu fale,

I ziemię wiecznie kazał mu zamącać;

Ale granicę wykował na skale,

O którą wiecznie będzie się roztrącać.

Darmo chce powstać z ziemnego pogrzebu;

Ruchomy wiecznie, ruchem swym nie władnie:

Im wyżej buchnął, tym głębiej upadnie,

Wznosząc się wiecznie, nie wzniesie ku niebu.

A promień światła, który słońce rzuci,

Na szumnej morza igrając topieli,

Nie tonie, tylko w tęczę się rozdzieli,

I znowu w niebo, skąd wyszedł, powróci.

Rozumie ludzki! tyś mały przed Panem,

Tyś kroplą w jego wszechmogącej dłoni.

Świat cię niezmiernym zowie oceanem,

I chce ku niemu na twej wzlecieć toni.

Zdajesz się tykać brzegów widnokręga:

Daremnie z żaglem nawa leci chyża,

Opływa ziemię, niebios nie dosięga;

Twa fala nigdy ku niebu nie zbliża.

Wzdymasz się, płaszczysz, czernisz się i błyskasz,

Otchłanie ryjesz i w górę się ciskasz,

Powietrze ciemnisz chmurami mokremi,

I spadasz z gradem — tyś zawsze na ziemi!

A promień Wiary, którą niebo wznieca,

Topi twe krople, zapala twe gromy,

I twe pogodne zwierciadła oświeca;

Ach! ty bez wiary byłbyś niewidomy.

1830.

Sigue explorando

Por su autor
Adam Mickiewicz · 173 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Rozmowa wieczorna (Mickiewicz, 1899)Ruiny zamku w Bałakławie (Mickiewicz, 1899) →

Expediente

Autor
Adam Mickiewicz
Título
Rozum i Wiara (Mickiewicz, 1899)
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-rozum-i-wiara-mickiewicz-1899--adam-mickiewicz-036279
Cita recomendada
Adam Mickiewicz, «Rozum i Wiara (Mickiewicz, 1899)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-rozum-i-wiara-mickiewicz-1899--adam-mickiewicz-036279.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.