CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaMelchior Pudłowski

Melchior Pudłowski · Renacimiento

Przyjaciel najpewniejszy w kalecie. Na toż drugi raz

polaco

Co bają poetowie, że różne ofiary

Różnym bogom czyniono, a prawie bez miary.

To tym (patrzcie prostoty) natłustsze czabany,

To drugim zasię także nie chude barany

Rzezano, wina przy tym hojno nalewano;

Drugim zasię kadzidła i mirrę miotano.

Ja nie baczę dlaczego, bo nic nie wskórali

Na tych bożkach, co je tak szczodro darowali.

Lepiej było przed złotem klękać i ofiary

Oddawać znamienite, także i bez miary

Nalewać, bo wżdy złoto złotem oddać może,

Lecz malowany bożek namniej nie pomoże.

W Delfiech Nero niegłupie iście począł sobie:

Wziął z boga złoty wieniec: czyście chodzić tobie

Z bobku w wieńcu uwitym, mnie w złotym wianeczku,

W którym ja jeszcze dzisia pójdę do taneczku.

Sigue explorando

Por su autor
Melchior Pudłowski · 145 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Przyjaciel najpewniejszy w kalecie. Na tożPrzyjaciel najpewniejszy w kalecie (Zgadł ten...) →

Expediente

Autor
Melchior Pudłowski
Título
Przyjaciel najpewniejszy w kalecie. Na toż drugi raz
Lengua
polaco
Época
Renacimiento
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-przyjaciel-najpewniejszy-w-kalecie-na-toz-drugi--melchior-pudowski-7dedb6
Cita recomendada
Melchior Pudłowski, «Przyjaciel najpewniejszy w kalecie. Na toż drugi raz», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-przyjaciel-najpewniejszy-w-kalecie-na-toz-drugi--melchior-pudowski-7dedb6.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.