Jesienny wicher, gęsty mrok,
Pusto i ciemno wszędzie!...
Babunia bierze kądziel swą
I przędzie... przędzie... przędzie...
Babunia stara, ma sto lat,
A biała — jak łabędzie!
Mało co patrzy na ten świat,
Tylko len siwy przędzie.
Babunia mądra! wszystko wie,
Co było i co będzie...
Patrzą w nią wnuczki całe dnie,
A ona przędzie... przędzie...