CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaAdam Asnyk

Adam Asnyk · Modernismo

Poezye T. 1 (Adam Asnyk) — Kamień

polaco

Ja tylko jestem kamieniem

I jako niemowlę tu

Objęty matki ramieniem,

Cichego używam snu.

Ledwie świt ducha półsenny

Mnie z łona martwości zwie

I w mojej piersi kamiennéj

Poczuciem istnienia tchnie.

Jeszczem związany łańcuchem

W szeregu bezwiednych brył, —

Z ogólnym natury duchem,

Z kolebką bezwiednych sił...

Jednak przeczuwam powoli,

Że zacznie pierś moja bić,

I marzę o ludzkiej doli:

Chcę kochać, cierpieć i żyć!

I wierzę, iż ten, co kruszy

Dziś moją powłokę, grom

Otworzy dla mojéj duszy

Wspanialszy cielesny dom.

I witam z dreszczem rozkoszy

Każdy zadany mi gwałt —

W niszczeniu, co mnie rozproszy,

Zgadując przyszłości kształt.

Tam, gdzie się boleść zaczyna,

Bezwiednej martwości kres,

A nad nią boska kraina,

Gdzie miłość wykwita z łez!

Przez wszystkie śmierci ogniwa

Postępu ciągnie się nić;

Ból samowiedzę zdobywa:

Chcę cierpieć, kochać i żyć!

Sigue explorando

Por su autor
Adam Asnyk · 185 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Poezye T. 1 (Adam Asnyk) — Jedna chwilaPoezye T. 1 (Adam Asnyk) — Ludzkości! →

Expediente

Autor
Adam Asnyk
Título
Poezye T. 1 (Adam Asnyk) — Kamień
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-poezye-t-1-adam-asnyk-kamien--adam-asnyk-1c5aac
Cita recomendada
Adam Asnyk, «Poezye T. 1 (Adam Asnyk) — Kamień», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-poezye-t-1-adam-asnyk-kamien--adam-asnyk-1c5aac.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.