Święta miłości kochanej Ojczyzny
Oto w Twą służbę wchodzi hufiec nasz!
Od lat najmłodszych do późnej siwizny —
Pragnie przy Tobie czujną trzymać straż.
Równajmy krok,
Wytężmy wzrok,
Czy się gdzie podstęp nie kryje;
Uderzmy w ton,
Silny jak dzwon,
Polska niech żyje! niech żyje!
My łez nie ronim nad Twoją mogiłą,
Bo nie wierzymy, żeś złożona w grób!
W nas życie młode tętni całą siłą,
Żyć dla Cię chcemy, nie konać u stóp!
Równajmy krok — i t. d.
Pragniemy spajać nadziei ogniwa,
Że nam zwycięstwo da nabyty hart:
Że i Ty z nami żyć będziesz szczęśliwa,
I każdy syn Twój będzie Ciebie wart!
Równajmy krok — i t. d.
Będziem iść karnie pomimo przeszkody,
Będziem z zapałem walczyć o Twój byt!
Aby w nagrodę kiedyś z piersi młodej —
Okrzyknąć Twego odrodzenia świt!
Równajmy krok, — i t. d.