TYśiąc razy, milion razy
Trzebaby ludźiom umierać
Tyśiąc razy, milion razy
30Czasby śię w piekle zawierać;
30Gdyby nie ta, gdyby nie Ta
150MARYA broniła,
30Gdyby nie ta, gdyby nie ta
150Matką śię stawła.
Tyśiąc razy, milion razy
30Boga za to wychwalamy,
Tyśiąc razy, milion razy
30Ze tak dobrą Matkę mamy,
Która w życiu, która w żyćiu
150Od grzechu ratuje.
A po śmierći, a po śmierći
150Niebo nam gotuje.
Rzućmy oczy, rzućmy oczy
80Na cudowne Jey obrazy,
A porzućmy, a porzućmy
30Cięszkie Syna Jey obrazy;
Bo to ona, bo to ona
30Tego tylko broni,
Kto śię grzechu, kto śię grzechu
30Smiertelnego chroni