CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaAdam Maszewski

Adam Maszewski · Modernismo

Pieśń Debory (tłum. Maszewski, 1895)

polaco

Pieśń ma zagrzmi i zahuczy, i zatętni wzdłuż i wszerz:

Słuchaj, ludu, i ty, ziemio, moje słowa w uszy bierz!

Słuchaj ludu mój, słuchajcie wy, książęta i królowie:

Ja, ja matka w Izraelu, ja zaśpiewam pieśń Jehowie!

Kiedy wyszedł Pan ze Seir, gdy przez pole Edom szedł,

Ziemia drżała, góry mdlały, potok Cyson kurczył grzbiet.

Lew w pustyni przypadł k’ziemi i zakwilił, jak pacholę,

Kiedy wyszedł Pan ze Seir, przez edomskie gdy szedł pole.

Z chananejskich wozów konie lud mój ujrzał wśród swych łąk;

Zdarto tarcze z jego ramion, wytrącono drzewca z rąk;

Po winnicach ptak się zdziwił, obcej mowy słysząc głosy:

Cudze sierpy żąć poczęły po pszenicznych łanach kłosy.

Lat dwadzieścia z drżącą wargą, ze krwią w oku, patrzał lud,

Jak szerszenie z ust cór jego wysysały słodki miód;

Spustoszały wsie i grody, wyschła woda studzien wielu,

Aż powstałam ja, Debora, wstałam matką w Izraelu.

Że młodzieńce twe u żaren w pieśń zmieniły głuchy jęk,

Że u źródeł ścichł trzask łuków, ścichł chrzęst zbroi, mieczów szczęk,

Że deptany nad depcące dziś swobodną wyniósł głowę,

Pójdź tu, ludu, śpiewaj ze mną, z matką twoją wielb Jehowę.

Abinoem, wielbij Pana! Oto, starcze, Barak twój

Podniósł dłoń i obtarł krwawy z Izraela skroni znój.

Rozmawiajcie z sobą głośno, który jedziesz na oślicy,

Który siedzisz przed swym domem, który sądzisz na stolicy!

Izraela Bóg potężny przed hufcami memi szedł;

Ziemia drżała, góry mdlały, potok Cyson zjeżył grzbiet,

Przerażone słońce w chmurę owinęło twarz swą zbladłą,

Kiedy orłów moich stado na Sysary wozy spadło.

Przecz-żeś siedział u obory, przecz-żeś słuchał wrzasku trzód,

Gdy swą duszę na śmierć wydał Naftalego dzielny ród,

Gdy Izaschar, gdy Zabulon szpony drzewiec wpił w Sysarę,

Gdy rozpraszał wozy w polu, jako sokół wróble szare,

Przecz-żeś, krzesząc podłe zyski, na okrętach kupczył, Dan?

Czemuś, Aser krył się w skałach, gdy z Sysarą walczył Pan?

Przeklinajcie podle Meroz, jego starce i młodzieńce!

Zabulona dział wyniosły!... Neftalimom plećcie wieńce.

Bądź wielbiona, wielka Jahel! Tyś pomogła wrogów zmódz!

Pod jej namiot zbiegł Sysara, chananejskich mężów wódz;

Prosił wody, dała mleka, na przystawce mu książęcej

Dała masła, dała mleka, niźli prosił, dała więcej.

Po wsze wieki bądź wielbiona, wielka Jahel! W prawą dłoń

Młot ujęła i gwóźdź przeszył uśpionego wodza skroń;

Potok Cyson go nie pożarł, przed Baraka zbiegł pogonią,

U Jaheli nóg się skurczył, pod Jaheli poległ dłonią.

Siadła w oknie stara matka, we skraj nieba wzrok jej wrósł:

„Przecz Sysara nie powraca, rychłoż zagrzmi jego wóz?“

I odrzekły jej służebne i odrzekła sobie w duszy:

„Snadź wpierw łupy porozdziela, nim do domu zasię ruszy“.

Tak niech zginie wróg wszelaki! Tak niech w prochu tarza twarz,

Kto się waży walczyć z tobą, Boże wielki, ojcze nasz!

Tak niech zginie wróg wszelaki! A dla wiernych twoich dzieci

Na wysokich niech niebiosach wiecznie jasne słońce świeci!

Sigue explorando

Por su autor
Adam Maszewski
Dónde vive
La Biblioteca

Expediente

Autor
Adam Maszewski
Título
Pieśń Debory (tłum. Maszewski, 1895)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-piesn-debory-tum-maszewski-1895--adam-maszewski-f9a4b0
Cita recomendada
Adam Maszewski, «Pieśń Debory (tłum. Maszewski, 1895)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-piesn-debory-tum-maszewski-1895--adam-maszewski-f9a4b0.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.