CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaStanisław Trembecki

Stanisław Trembecki · Romanticismo

Pająk i mucha

polaco

Prawa są nasze jako pajęczyna:

bąk się przebije, a na muchę wina.

Słynął z dawności świat tym obyczajem

i teraz tego doznajem.

Widzieć mi się trafiło, kiedy raz nad oknem

ze swoim się misternym rozpościerał włoknem

i pełne na to wytrząsał brzemię

pająk, Lidyjskiej Arachny plemię.

Jak więc ów Feniks ptak za morzem rzadki,

co sam się na świat wydawa,

lub jak pelikan cud nieznanej matki,

co dzieci swą krwią napawa,

Pająk, tak mówię, ze swych wnętrzności

wydawa nici, z których sidła przędzie,

a kiedy je w nieścisłej powiąże chybkości,

we środku swej roboty sam potem usiędzie,

zatem się w kłębek uwinąwszy wcale

utai swą fortelność, widząc doskonale

i łowiąc bystrze, do stworzonej sieci

jeśli co wleci.

Strachając się do koła rodzaj letniej pory

ostrożnie wzlata i ostrożnie łazi,

drżą drobne muszki, motyle, komory,

kogoć albowiem zguba nie przerazi.

Aż tu bąk pierwszy, za fortel pajęczy

unosząc skrzydło, śmiało sobie brzęczy

i za nic ważąc nadstawioną zdradę,

przedrze się pędem przez wątłą zawadę

Wstrząśnie się pająk na tę moc, atoli

ulecieć jemu chcąc nie chcąc dozwoli.

Strasznyć to prawda, ale tego strachu

moc się nie boi przy słabym szyldwachu.

Więc nie zważając na grozę pająka,

i chrząszcz posunie za przykładem bąka,

a za nim i trzmiel i osa potem

silnym szarpnęły przelotem.

Kilka się ok zepsuło pajęczej zagrody,

z tym wszystkim, wytrzymując cierpliwie te szkody,

co żywo ze swej wybiega on kleci

i swoje naprawia sieci.

Zatem i mucha, gdy drugich ujrzała

przez słabe kraty lecących bezkarnie,

głupia, nie znając, że ma zginąć marnie,

lot swój tamtędy wymierzy zuchwała.

Aż przelatując, gdy do siatki wpadnie,

uwięzła zdradnie.

Pająk natychmiast po subtelnej sieci

skoczy co żywo i muszkę uchwyci.

Niestetyż, pocznie nieszczęsna narzekać,

silić się, targać, prosić się litośnie,

lecz ten ni mówić daje, ni uciekać,

trzeba dokonać żałośnie.

Próżno jemu swe głupstwo i błąd opowiada,

próżno się biedna drugich przykładami składa,

próżno skwirczy z boleści i żałośnie brzęczy,

mistrz ją okropny coraz bardziej dręczy,

to tylko powtarzając: »Mocniejszy na świecie

słabszego gniecie«.

Ta gdy się trzepie i próżno się kusi,

pająk ją zmęczy, wyssie i udusi

i tak nakoniec wyrzecze:

»Bójcie się, muszki, motyle, komory,

zbyt się unosić zuchwałemi pióry,

gdzie bąk i szerszeń i osa uciecze;

oto, za onych przykładem, ta mucha

wisi bez ducha««ducha«.

Sigue explorando

Por su autor
Stanisław Trembecki · 16 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Myszka, kot i kogutPieśń II, 10 (Horacy, tłum. Trembecki) →

Expediente

Autor
Stanisław Trembecki
Título
Pająk i mucha
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-pajak-i-mucha--stanisaw-trembecki-ece557
Cita recomendada
Stanisław Trembecki, «Pająk i mucha», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-pajak-i-mucha--stanisaw-trembecki-ece557.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.