CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaPaweł Gawrzyjelski

Paweł Gawrzyjelski · Modernismo

Ojczyzna (Gawrzyjelski, 1892)

polaco

W dali za morzem ojczyzna droga

Staje przed okiem mi — widzę jej łany,

Pola i lasy i dom kochany,

Gdzie mnie do łona matka tuliła.

W dali za morzem myśl moja bawi,

Gdy w cudnym kraju, wśród dobrych ludzi

Żal za przeszłością w sercu się budzi

I tajny smutek duszę mi trawi.

Dąży za morze duch skołatany,

Gdy sen mu nocą wolność oddaje,

By zwiedzać marzeń przecudne raje

I ciężkie zrywać ziemi kajdany.

W dali za morzem — ach, w tej godzinie

Czemu jak dawniej, bawić nie mogę?

Czemu los dziki przerwał mi drogę,

Że serce w smętnej tęsknocie ginie?

Świat tu tak zimny, tak samoluby, —

Nie zna serdecznej uścisku dłoni,

Bez odpocznienia za złotem goni,

Chciwy zdobyczy i bratniej zguby.

Świat tu tak głuchy — choć w letniej porze

Nudne są lasy i nudne sioła,

I nudny rolnik, co w pocie czoła

W tępem milczeniu skibę swą orze.

Ach, jak w ojczyznie swobodnie było,

Gdy, skoro jasny zawita, dzionek,

Nad polem wzlatał mały skowronek

I nucił śpiewki lubo i miło!

Tu pasterz trzody na pole wiedzie,

Tam zgrabne dziewy do pracy spieszą,

Przed chatą dzieci dniowi się cieszą;

Na ugór z pługiem tam rólnik jedzie.

I słońce jasne zsyła promienia,

Łagodny wietrzyk wiosenny wieje,

W polu pod kłosem żyto się chwieje,

Brzmią tajemnicze w powietrzu pienia.

Za wsią przy drodze wierzba się chyla,

Pod nią murawa i polne kwiatki,

Maki czerwone, modre bławatki:

Pobyt dla pszczółki i dla motyla.

Ach, jaki obraz pełen urody

Stawiał się oku, gdy nad wieczorem

Czajki się snuły po nad jeziorem

I księżyc blade oświecał wody!

Wioski i pola, góry i lasy,

Zielone smugi, lube doliny

I domek ojców, domek jedyny

Chowam w pamięci na wieczne czasy.

Ach, Polsko moja! Ojczyzna droga!

Jak ptak uwięzion w tęsknocie kona

Tak ja wyciągam w duchu ramiona

Ku tobie, darze najświętszy Boga!

Ach, Polsko moja, kraju jedyny!

Nie wstyd mi łzy, co się snuje po twarzy:

Niech Bóg łaskawy szczęściem cię darzy,

Szczęściem nad inne ziemskie krainy!

O, niech Bóg twoje skruszy kajdany

I dawną wolność znowu ci wróci,

Niech żadna troska cię nie zasmuci

Kraju mój drogi, kraju kochany!

Sigue explorando

Por su autor
Paweł Gawrzyjelski · 26 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Nad grobem dzieckaPędziwiatr →

Expediente

Autor
Paweł Gawrzyjelski
Título
Ojczyzna (Gawrzyjelski, 1892)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-ojczyzna-gawrzyjelski-1892--pawe-gawrzyjelski-42b613
Cita recomendada
Paweł Gawrzyjelski, «Ojczyzna (Gawrzyjelski, 1892)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-ojczyzna-gawrzyjelski-1892--pawe-gawrzyjelski-42b613.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.