CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Kochanowski

Jan Kochanowski · Renacimiento

Odradza miłej podróży morskiej, opisuje przypadek Europy (Kochanowski, 1882)

polaco

Acz mię twa droga miła! bardzo boli,

Nie chcę cię trzymać przeciw twojej woli;

Z mej strony bodaj wszytko dobre miała,

Kędy się kolwiek będziesz obracała.

Lecz sama widzisz jakie wiatry wstają,

Jakie po niebie chmury się mieszają?

Ja wiem, co umie morze, i szalony

Wicher na wody słone uniesiony.

Niech żony srogich pohańców i dzieci

Doświadczą, jakim pędem wicher leci

Morze mieszając; huczą srogie wały,

A brzeżne w gruncie wzdrygają się skały.

Takci się biednej Europie dostało,

Jedno że wołu chciała przysieść mało,

Bo się znienagła przymknął z nią ku wodzie,

Potem jak płynie, tak płynie bez łodzie;

A ta dopiero zlękła się nieboga;

Gdzie pojźry, zewsząd morze, zewsząd trwoga;

Brzegu niewidać, przewoźnik niepewny,

Strach serce objął, a w oczu płacz rzewny;

A gdy do sławnej Krety przypłynęła,

Z wielkiej tęsknice włosy targać jęła,

Skarżąc się z płaczem: Ojcze mój łaskawy!

Któregom zbyła prze me głupie sprawy,

Com ja tu miała czynić w tej krainie?

Mało jest jedna śmierć panieńskiej winie;

Ale na jawiż płaczę swej lekkości?

Czy mię pokusa łudzi krom winności,

Która przez wrota kościane wychodzi,

A na człowieka sny dziwne przywodzi?

Lepiejli było przez morze się pławić,

Czy nad polnemi kwiatami się bawić?

By mi się teraz dostał jako w ręce

On wół bezecny, byłby w takiej męce,

Żeby mu ze łba musiały spaść rogi,

Chociaż był u mnie niedawno tak drogi.

Nie miałam wstydu dom swój opuszczając,

I teraz nie mam śmierci odkładając;

Boże mój! jeśli słyszysz prośbę moję,

Niechaj dziś nago w pośrodku lwów stoję;

Pierwej, niż pleśnią piękna twarz przypadnie

I zupełnemu ciału krasa spadnie,

Niechaj mię wilcy poźrą w tej gładkości,

A po pustyniach rozniosą me kości.

Nikczemna dziewko! ojciec ci przyciska,

Czemu nie umrzesz? strzyma cię ta niska

Jedlina i pas zaniesiony wcale?

A jeślić milsza śmierć na ostrej skale,

Daj się w moc wiatrom, a skocz z góry śmiele,

Niż byś wolała siedzieć u kądziele

Królewska dziewka, i bydź w ręce dana

Srogiej pogance, winna bywszy pana.

Sigue explorando

Por su autor
Jan Kochanowski · 698 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← O zazdrości (Kochanowski, 1919)Ofiara I (Kochanowski, 1803) →

Expediente

Autor
Jan Kochanowski
Título
Odradza miłej podróży morskiej, opisuje przypadek Europy (Kochanowski, 1882)
Lengua
polaco
Época
Renacimiento
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-odradza-miej-podrozy-morskiej-opisuje-przypadek--jan-kochanowski-7191dc
Cita recomendada
Jan Kochanowski, «Odradza miłej podróży morskiej, opisuje przypadek Europy (Kochanowski, 1882)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-odradza-miej-podrozy-morskiej-opisuje-przypadek--jan-kochanowski-7191dc.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.