Gdy spostrzegę młodych grono,
Młodość wchodzi w moje łono;
Gdy taneczne suną pary,
Jak na skrzydłach pędzę — stary,
Hej, Kubebo! miej gotowe
Kwiaty, uwieńcz moją głowę.
Precz mi starość! Ja w zawody
Tańczę, pośród młodych — młody,
A niechaj mnie też drużyna
Poczęstuje miarką wina:
To starego siły skrzepi.
I zaśpiewa on wam lepiej,
I, gdy sok zaszumi w głowie,
Wesołego coś opowie.