CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaMaciej Kazimierz Sarbiewski

Maciej Kazimierz Sarbiewski · Barroco

Oda VI. Do Decyusza

polaco

O Decyuszu! czyż sama ziemia

Nas wyrodziła swem tchnieniem?

Czyż my wyrodki wyprzem się Nieba,

Co nas odziało promieniem?

Czyż nam się godzi drętwieć leniwie,

Gdyśmy zrodzeni do cześci?

Jeżeli wierzyć dawnym pół-bogom,

Głoszonym w greckiej powieści,

Że ze krwie Bożej wiedli swe plemię. —

Czemuż ich przykład tak niemy?

Dlaczegóż sami, przebóg! tak długo

W gnuśnem próżniactwie żyjemy?

I ród nasz święty, ród nasz niebieski

Nikczemnim w sobie tak marnie?

Wiosna ucieka, starość nie zwłóczy,

Już nas zgnilizna ogarnie.

O! chwała temu, kto pierwszy przerwie

Haniebną drzemkę w złej doli!

Kto ziemię tracką, miasta Kolchidy

Z rąk bisurmańskich wyzwoli!

Kto ich odpędzi — błogo mu, błogo!

Niech będzie pewien swej części;

Sława dostojna to zacne imię

Późnym potomkom obwieści.

My niedołężni jeno się waśnim,

Bo czarna zawiść nas pali;

Co dawniej zwano dzielnością, cnotą,

Myśmy to szczęściem nazwali.

Co trzeba nabyć myślą i pracą,

Myśmy puścili na losy;

Bo gmin rozumie, że trafem tylko

Można się dostać w Niebiosy.

A sława, widząc, żeśmy niegodni,

Nie puka do naszej bramy;

Lekce ją ważym i dla igraszek

Szlachetne imię rzucamy.

Lecz ty, szczęśliwcze, przy którym jeszcze

Chwała odbywa swe straże,

Rzuć chatni ogień, rzuć stół rodzinny

A idź, gdzie ona rozkaże.

Śpieszaj skwapliwie, zahartuj serce

I dzielnie nadstawiaj czoła;

A czy w Athosie, czy na Kaukazie,

Zwycięsko ciebie obwoła.

Czy gdzie na Wschodzie olbrzymia rzeka,

Czy na Zachodzie się toczy,

Wszystek lud tamten berłu twojemu

Będzie, podlegał ochoczy.

Czemuż, niestety! muszę tak długo

Łajać gnuśności, intrydze?

Grecyo stara! czemu na tobie

Skruszonych kajdan nie widzę?

O prędkoż, prędko radzi ujrzymy

Pięknej Arkadyi darnie?

Prędkoż na święty Hemu wierzchołek

Dadzą się wedrzeć bezkarnie?

Prędkoż tessalską ujrzę Peneję?

Prędkoż w parnaskiej pieczarze

Wzorem Pindara pieśnię zapieję

I duch w walczących rozżarzę?

O! wtedy będę słyszan daleko,

Będę w świetności i części;

Naród zamorski i nieznajomy

Wielkim mię wieszczem obwieści.

Przemogę zawiść, co zębem zgrzyta,

A rozgłoszony zawczasu

Nie umrę człekiem ciemnym, nieznanym,

Kapłan świętego Parnasu.

Sigue explorando

Por su autor
Maciej Kazimierz Sarbiewski · 77 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Oda V. Pochwała miasta Gdańska. — Przypomina zwycięstwo Gdańszczan nad Teutonami i wychwala ich wierność ku PolsceOda VI. Do Jana Rywockiego, Jezuity →

Expediente

Autor
Maciej Kazimierz Sarbiewski
Título
Oda VI. Do Decyusza
Lengua
polaco
Época
Barroco
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-oda-vi-do-decyusza--maciej-kazimierz-sarbiewski-ef683a
Cita recomendada
Maciej Kazimierz Sarbiewski, «Oda VI. Do Decyusza», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-oda-vi-do-decyusza--maciej-kazimierz-sarbiewski-ef683a.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.