Kto winien? Jam nie winien, że żywię w chudobie,
Przyczyny-m nie dał żadnej do chudoby sobie.
Jeśli to, żem życzliwie Panu swemu służył,
Gdziem tego i owego, jako bywa, użył.
Wady jeszcze w tym nie masz: podobno, zazdrości, 5
Miałaś na mnie oko i na me uprzejmości.
Potym gdym się obrócił do swoich ksiąg zasię,
Aliści jeszcze cięższą chmurę czuję na się:
Wszyscy mię porzucili. Bóg was żegnaj księgi:
Widzę, żeście wy szczęściu memu załóg tęgi. 10