Za starych lat pieczenie na rożniech piekano,
Lecz teraz, widzę, zgoła wszytko pomieszano.
Oczy moje widziały wczora przy biesiedzie,
Ali na stół nasz Rożen ze stem złotych jedzie.
I zda mi się, nie wskórał na tej krotochwili, 5
Bom tak baczył, że Rożna w karty ogolili.